Pokazywanie postów oznaczonych etykietą picie drożdży. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą picie drożdży. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 17 lutego 2014

Aktualizacja włosów - relacja z zapuszczania #1

Dziś mija miesiąc od kiedy postanowiłam, że jednak przydałoby się zapuścić choć z 10 cm włosów. Od razu zaczęłam się wspomagać od wewnątrz - piciem drożdży. Od zwenątrz oczywiście również - stosowałam wiele produktów, jednak tylko jeden z nich regularnie (serum babuszki Agafii na porost włosów). Efekt? Zmierzyłam pasemko - w styczniu było 47 cm, teraz jest 49 cm. Patrzę na odrosty - 2,5 cm. Tylko, że włosy farbowałam tydzień przed zmierzeniem pasma, więc odrosty nie są wiarygodną miarą. :p
Włosy podrosły 2 cm. Dla mnie to o 1 cm więcej niż zazwyczaj. Najbardziej widać to po grzywce. Ogólnie jestem zadowolona, głównie dlatego, że włosy się zagęściły. Wyrosło masę baby hair, które muszę teraz wygładzać, by nie odstawały. ;) Końcówki lekko podniszczone, ale nie bardziej niż zwykle. Taki urok wysokoporowatych. Na razie nie podcinam, może za miesiąc lub dwa.


Starałam się, żeby zdjęcia były w podobnej perspektywie. Ale po prawo włosy bardziej falują, więc nie do końca widać przyrost.
Kolejny miesiąc spędzę z glutkiem (czytaj siemieniem lnianym). ;) Jestem ciekawa, czy okaże się lepszym wspomagaczem, niż drożdże.


Zapuszczacie włosy?
Czym się wspomagacie?