piątek, 12 października 2012

A jednak wiśnia!

Każda henna zmywa się z moich włosów w zastraszającym tempie :( Niedawno farbowałam włosy, a po 1,5 tygodnia zostały na nich nędzne resztki barwnika. Postanowiłam, że wypróbuję hennę Mumtaz solo. Miałam nadzieję na wiśniowy kolor. Mam do niego sentyment - może dlatego, że gościł na mojej głowie w ważnym momencie mojego życia :) 
Zazwyczaj pokazuję Wam włosy bez żadnej stylizacji. Rzadko się w to bawię, ponieważ uważam, że opanowałam moje włosy na tyle, że w stanie naturalnym wyglądają całkiem nieźle - puszą się już tylko sporadycznie. A nie lubię męczyć ich, nawet naturalną stylizacją. Powyżej widzicie włosy przed farbowaniem z wgniecionym w nie żelem lnianym. Od góry nie są tłuste, tylko jeszcze mokre :D

Hennę Mumtaz kupiłam na allegro za 7-8 zł. Wadą jest brak składu na opakowaniu oraz informacji jaki kolor uzyskamy farbując nią włosy.
Taki kolor uzyskałam po zmyciu mieszanki. Skóra przy linii włosów była lekko zabarwiona, pozbyłam się tego dopiero po pierwszym myciu włosów. Same włosy były takie, jak po każdej koloryzacji henną - wyprostowane, trochę sztywne, ale mocno błyszczące i grubsze.

Po pierwszym myciu oraz masce "na bogato" (z dodatkiem kwasu hialuronowego, d-phantenolu, olejku, mleczka pszczelego) włosy odzyskały miękkość, znowu zaczęły falować. Miałam nadzieję na wyraźniejszą i mocniejszą czerwień, ale i tak jestem zadowolona. Żal mi tylko, że kolor nie utrzyma się zbyt długo i będę musiała poszukać innej henny - może okaże się bardziej trwała. Może mi coś polecicie?

Jak Wam się podoba nowy kolor?

35 komentarzy:

  1. śliczne masz te włosy, ale dbasz o nie regularnie, nie prostujesz tak jak ja a to wlasnieje zabija :(
    zapraszam Cię na rozdanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No fakt, prostowanie to bardzo agresywna stylizacja.

      Usuń
  2. cudowny kolor! *_* i ten błysk, ach.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładnie wyszło:) ja jeszcze nigdy nie farbowałam włosów henną, może czas spróbować?:)

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo ładny kolor :P Mam pytanie jaką henna wcześniej farbowałaś ?
    Ja przechodze na naturalne farbowanie i robie research :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Khadi - bardzo dobra, trzymała się wyjątkowo długo jak na moje włosy i bardzo ładnie wyglądała :) No i odżywienie było widoczne. Chyba do niej wrócę :)

      Usuń
  5. Nigdy nie farbowałam , więc nic nie doradze :(
    Jeśli chodzi o kolor to i tak wyszedł ładny :)
    szkoda , że nie podali składu :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że jest to w 100% naturalna henna...

      Usuń
  6. Jejku, zazdroszczę Ci takich pięknych włosów. Widać, ze są zdrowe i zadbane. A kolorem ... cudowny :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. mi henna wybitnie nie służy ale u Ciebie włosy się pięknie błyszczą :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Masz przepiękne włosy ^^ Są po prostu cudowne, mam wrażenie, ze takie mięciutkie :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam takie kolory:) Dobrze się w nich czuję;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Masz śliczne włosy, i bardzo ładny naturalny skręt. Zazdroszczę!:)
    A kolor mi się podoba- wyszedł bardzo naturalnie, no ale niestety henna ma to do siebie że trzeba często farbować..

    Zapraszam do mnie;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepiękny kolor i te loki <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Całkiem piękny kolorek Ci wyszedł.
    Zapraszam do siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie najlepiej sprawdza się Khadi. Farbowałam jak dotąd trzy razy i zauważyłam, że z każdym farbowaniem kolor trzyma się lepiej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Henna Khadi rzeczywiście jest bardzo dobra :)

      Usuń
  14. Moze z czasem kolor bedzie sie wymywal wolniej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam odwrotne wrażenie - z każdym farbowaniem wymywa się szybciej...

      Usuń
    2. Z kazdym kolejnym farbowaniem powinno sie wiecej czasteczek henny laczyc z keratyna. No ale w sumie mi sie henna tez wymywala, indygo na poczatku tez szybciej a teraz caly czas sa ciemniejsze.

      Usuń
    3. Mam nadzieję, że po jakimś czasie przestanie się aż tak wymywać. Swoją drogą muszę kiedyś zafarbować indygo ;)

      Usuń
    4. A i unikasz stosowania przez jakis czas po farbowaniu protein i olei wnikajacych? To moze ja szybciej wyplukiwac.

      Usuń
    5. Olei tak, ale o proteinach nie pomyślałam...

      Usuń
  15. ale masz piękne włosy! jak ładnie błyszczą :)
    kolor wyszedł cudowny :)

    OdpowiedzUsuń