niedziela, 13 maja 2012

Kulpol L-120 + miesięczny przyrost

L-120 odżywia skórę głowy i zapobiega wypadaniu włosów. Dzięki zwartości witamin i substancji białkowych wpływa pobudzająco na cebulki włosów i przeciwdziała łupieżowi. L-120 wciera się w owłosioną skórę głowy rano i wieczorem w ciągu 25-30dni. Kurację kosmetyczną należy powtarza co 3-4 miesiące.
skład: alcohol/water/succus equiseti-farfarae/fragrance/monosodium l-glutamate/pantotenian calcium.
pojemność: 125 ml
cena: 4,50 zł
dostępność: sklepy zielarskie, allegro
Opakowanie średnio praktyczne - korek jak przy toniku do twarzy, butelka przezroczysta, plastikowa. Niewygodnie było mi używać, za dużo kosmetyku się marnowało, więc przelałam do butelki z atomizerem (po wcierce Seboradin).
Wydajność normalna, tak jak przy innych kosmetykach tego typu, butelka wystarcza na 2-3 tygodnie, zależy czy używamy 1 czy 2 razy dziennie i oczywiście od oszczędności ;)
Zapach - dość mocno czuć alkoholem, nie jest to przyjemne :/
Moja ocena:
Kosmetyk stosowałam pełny miesiąc, zużyłam niepełne dwie butelki. Zacznę od tego, że nie mam łupieżu, więc nie mogę się wypowiedzieć, czy przeciwdziała temu problemowi. Najbardziej zależało mi na pobudzeniu cebulek do wzrostu, na przyspieszeniu wzrostu włosów. Niestety, płyn temu nie podołał, standardowo urosło mi 1,5 cm :( Jednak w połączeniu z mega krzemem, przyczynił się do wyrośnięcia małych bejbików, z czego jestem bardzo zadowolona :)
Kosmetyk wysoko w składzie ma alkohol, który wzmaga przetłuszczanie mojego skalpu. Gdy użyłam go po myciu włosów - po kilku godzinach miałam na głowie smalec :/ Wcierałam go więc przed myciem, na noc, rano myłam głowę i problem przetłuszczania rozwiązany :) Wcierkę oceniam na dość słabą, nie wrócę już do niej, tym bardziej że po głowie chodzi mi stworzenie własnej z półproduktów.


Miałyście?


Na koniec małe porównanie - miesięczny przyrost. Ręce mi opadają, jak patrzę na te zdjęcia :( 

49 komentarzy:

  1. Na zdj widac roznice, mi ten plyn wystarczyl na ponad 2 miesiace a wcieralam go 2 razy dziennie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie jestem taka oszczędna :p

      Usuń
    2. ja też nie jestem zbyt oszczędna, ale używałam raz dziennie i starczył na 3 miesiące:)

      Usuń
    3. To ja nie wiem, jak to zrobiłaś :P

      Usuń
    4. To raczej nie oszczednosc bo mialam normalnie skalp pokryty wcierka a co za duzo to tez nie zdrowo. Albo mam juz taka wprawe w nakladaniu wcierek i olejkow :D

      Usuń
    5. Moża ja też z czasem nabiorę wprawy ;) Z olejami jest lepiej - metoda spodeczkowa, no i nie lubię mieć smalcu na głowie :p

      Usuń
    6. no ja też nie wiem:) po prostu robię przedziałki w różnych miejscach, 'psikam' i wmasowuję:) na raz nie wychodzi zbyt dużo tych 'psików' i mało produktu zużywam:)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Może rzeczywiście trochę przesadzam ;) Ale chciałabym, żeby przyspieszyły...

      Usuń
    2. Na pewno przesadzasz. Zauważ, że one Ci się wywijają i widać różnicę, jakby były proste to byś bardziej zauważyła różnicę. Chociaż sądzę, że i tak dla Ciebie byłoby mało, bo wiem jak trudno nam babom dogodzić:p

      Usuń
    3. Haha dokładnie :p Zawsze chcemy niemożliwego :D Zastanawiałam się, czy nie wyprostować przed zrobieniem zdjęcia, ale moje włosy bardzo źle reagują na prostownicę, więc im tego oszczędzam.

      Usuń
    4. no właśnie,z decydowanie widać, że urosły! do tego coraz ładniej falują :)

      Usuń
    5. Dziękuję :) One nie są wystylizowane na tym zdjęciu, rozczesane na sucho, normalnie używam żelu lnianego, żeby mieć sprężyste fale :)

      Usuń
  3. Ja nie miałam, sama nie wiem ile mi przyrasta na miesiąc, ale chyba z ciekawości zacznę mierzyć :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chyba przestanę, bo mnie to wpędza w kompleksy :/

      Usuń
  4. Ja mam z klpolu wodę brzozową wcieram 2 razy dziennie :) Ponoć wpływa na porost , tego nie wiem (jeszcze) Stosuję od początku maja , kuracje mam zamiar podsumować w czerwcu i zobaczymy :) Ponoć wpływa na porost. Ja używam od 13 dni i ilośc zużycia jest niewielka :_

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wodę brzozową też w przyszłości wypróbuję :)

      Usuń
  5. jesteś pewna, że urosły tylko 1,5 cm? bo na zdjęciu różnica jest na prawdę widoczna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz to już nie jestem, mój tż twierdzi, że źle zmierzyłam i urosły mi 2,5 cm... Sama nie wiem.

      Usuń
  6. Szkoda że się nie sprawdziła w całości:(
    Z chęcią bym ją zastosowała na moje włosy, ale jeśli wspomaga przetłuszczanie to lepiej nie.
    Widać znaczną różnicę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Przecież możesz zastosować przed myciem, wtedy włoski się nie przetłuszczą.

      Usuń
  7. czemu Ci ręce opadaja:) przecież ładnie sobie rosną;* obserwuje:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Po tylu miłych komentarzach trochę jakby przestały opadać :D Również obserwuję :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no widzisz:):* ważne ze wogóle rosną:D:D:*

      Usuń
  9. Oj widać różnicę! Nie dość, że są dużo bardziej błyszczące, to urooosły :) Chciałabym, żeby u mnie różnica z miesiąca na miesiąc była tak widoczna! Od kiedy stałam się włosomaniaczką moje kłaki są zdrowsze i ogólnie żywsze, ale 1 cm przyrostu to i tak szczyt ich możliwości :((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. różnica pomiędzy dwoma zdjęciami zdecydowanie mnie zachęciła do kupna tego kosmetyku, zwłaszcza, że nie jest drogi

      Usuń
    2. A stosujesz wcierki? One naprawdę pomagają pobudzić cebulki - oczywiście nie każda wcierka dla każdego, musisz poszukać swojego ideału, ja go ciąglę poszukuję...

      Usuń
    3. w tej chwili stosuję kurację rzepa joanny po każdym myciu, bo niektóre dziewczyny chwaliły się przyrostem do 3cm miesięcznie po niej :o ale używam regularnie dopiero 1,5 tygodnia, więc o skuteczności nie mogę jeszcze nic powiedzieć...

      Usuń
  10. Ja nie miałam, ale planuję kupić wcierkę Jantar i NaturVital. Może zainteresuje Cię mój post o porównaniu dostępnych wcierek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawy post, pewnie coś niedługo wybiorę z Twojej rozpiski :)

      Usuń
  11. widac roznice :) jestes szczesciara bo krotkie wlosy beda ci szybciej rosnac a ja swoje choduje i czekam kiedy dorosna wkoncu do pelnego pasa :< i sie chyban ie doczekam:<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz piękne, długie włosy, trochę cierpliwości i się doczekasz :)

      Usuń
  12. Widać, że urosły ;-) Poza tym wyglądają ładnie i zdrowo.

    OdpowiedzUsuń
  13. widac roznice:) Kochana jak juz opracujesz taka wcierke z polproduktow to koniecznie podziel sie z nami - przetestujemy :) pozdrawiam cieplutko - - moze mialabyc ochote na wspolne obserwowanie? - bedzie mi milo - pa:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kurczę a ja wiążę z nią wielkie nadzieje :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Weź poprawkę na to, że moje włosy są oporne na wszelkie przyspieszacze. Może Twoje zareagują lepiej :)

      Usuń
  15. Widać od razu, że urosły;)
    Moje są toporne;/ rosną 0,5 - 1 cm! Z naturalną pielęgnacją i dobrym odżywianiem się do 1,8cm;/ także zanim je zapuszcze chociaż za łopatki to będzie to trwało lata!
    Też mam w planach tą wcierkę, ale muszę jak gdzieś w sklepie wyczaić;) bo z all dochodzą koszty przesyłki, a ja mam długą listę olejków must have;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeż wolę kupować w stacjonarnych sklepach. Chyba, że robię większe zamówienie i wtedy wychodzi taniej :)Może, gdy wzmocnisz naturalną pielęgnację włoski przyspieszą. Spróbuj :)

      Usuń
  16. Miałam wodę pokrzywowa z kulpolu i dupa. Miała ograniczyć przetłuszczanie wywołała jeszcze większe :-( drugiej butelki nie odważyłam się jeszcze zużyć. Dowiedziałam się ze nie mogę mieć wcierek z alko. Zuzywam wiec Jantar. Muszę tylko kupić sobie masazer
    Pociesz się na koniec, że. twoje włosy. Na pewno rosną szybciej niż moje :-(
    Zapraszam na moja notkę ziołową płukanka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też alkohol wzmaga przetłuszczanie, dlatego wcierki z tym składnikiem nakładam przed myciem, ale to nie zawsze jest wygodne. Podoba mi się pomysł z ziołami na Twoim blogu :) Sama muszę wypróbować :)

      Usuń
    2. Ojej! Przegapiłam ten komentarz. Będę musiała spróbować i nałożyć tą wcierkę tak jak napisałaś, tuż przed myciem! Świetny pomysł! Dziękuję :-)

      Usuń
  17. http://kosmetyczne-pokusy.blogspot.com/2012/05/wyniki-rozdania.html Wygrałas rozdanie, gratuluję :D

    Kulpol aktualnie stosuje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za cynk, strasznie się cieszę! :)

      Usuń
  18. Przyrost jest WIDOCZNY, a to najważniejsze. ;))
    Spokojnie, zabiorę dziewczyny i wpadniemy do Ciebie. xD

    OdpowiedzUsuń
  19. Widac spora roznice! Szczegolnie ze wlosy sa podwiniete! chyba sobie zakupie to cudo:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto wypróbować, tymbardziej że cena niska :)

      Usuń